Tosia ma złożoną wadę serca - HLHS. Przeszła 3 operacje na otwartym sercu, wszystkie wykonał prof.
Edward Malec. Dwa pierwsze etapy odbyły się w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu.
W lipcu tego roku dzięki pomocy wielu wspaniałych osób, tych znanych i tych anomimowych Tosia wyjechała do Monachium,
gdzie prof. Malec dokończył naprawiać jej serduszko.
Zdrowe serce Tosi
I etap
21 czerwca 2006, w trzynastej dobie życia, prof. Malec wykonał Tosi pierwszą operację metodą Norwooda.
W dzień operacji byliśmy w szpitalu wcześnie rano, aby ucałować Małą przed przewiezieniem na blok operacyjny.
Zdecydowaliśmy się ochrzcić ją z wody - mąż polał jej główkę wodą i wypowiedział słowa: ja Ciebie chrzczę....
Ja nie byłabym w stanie ich wymówić. Potem przyjechała pani oddziałowa, włożyłam Tosię do wózka, ucałowaliśmy ją
i została zabrana na salę operacyjną. Rozpłakałam się...Po raz pierwszy widziałam też łzy w oczach męża...
Kolejne godziny strasznie się dłużyły. W końcu jednak usłyszeliśmy słowa: "operacja przebiegła planowo, stan dobry,
stabilny, mogą Państwo na chwilę zobaczyć dziecko." Jaka była nasza radość... Przez 7 kolejnych Tosia była na
Intensywnej Terapii, a my kilka razy dziennie dzwoniliśmy z pytaniem o jej stan, przyjeżdżaliśmy też do szpitala, by,
choć przez chwilę być przy niej. Po 7 dniach Mała została przeniesiona na oddział noworodkowy, gdzie mogłam z nią siedzieć
cały dzień. Tosia szybko dochodziła do siebie, rana po operacji ładnie jej się goiła i w dwunastej dobie po operacji,
4 lipca 2006 mogliśmy ją w końcu zabrać do domu. Byłam pełna obaw jak sobie poradzimy w roli rodziców,
czy nic złego się nie wydarzy.